Kategorie: Wszystkie | Ego | Futurama | Host dnia | Pelna chata | Retrospekcje | Teraz | test
RSS
wtorek, 31 października 2006
Sen
Dzis mialem super realistyczny sen. Wraz z moim partnerem lalismy jakas bande zlych zoltkow. My policja oni bandyci. Sen byl tak realny, ze po skonczonej bojce gdy suka odwozila zbirow na komisariat kupilem gazete i przeczytalem comic strip, ktory sie w niej znajdowal.

Na 3 obrazkach bylo widac hiene, zyrafe a w tle pole dyn. Zwierzaki rozmawialy ze soba:
Hiena: wiec mowisz ze roslinki nie moga zajsc w ciaze??
Zyrafa: ja czasami nie chce wiedziec co ty robisz po godzinach

Przypomina mi sie opowiesc taksowkarza granego przez Roberto Benigni z filmu "Night on Earth" Jarmusha >:]
08:09, hiena.mx , Teraz
Link Komentarze (8) »
Przejezyczenie?
Archi powiedzial o jakiejs obcej dziewczynie w Proximie "jakis towarek".
Obrazila sie za to na niego jego dziewczyna.

Czy miala racje?
wtorek, 24 października 2006
Shopping
W ten weekend slub mojej siostry ciotecznej zatem pojawila sie potrzeba zakupienia odpowiedniego garnituru. Ten, ktory wisi w szafie swoje najlepsze lata mial w okolicach mojej matury. Podobnie jak i buty, ktore wystepowaly z nim w tandemie. Nadszedl czas zmian.

Najlepszym miejscem na polowanie na ubrania jest "Arkadia". Przerazajaco duza z przerazajaco duzym wyborem produktow. Najmniej rzeczy znalazlem na parterze. Czapka na zime, gira, sok z liczi (mniam!) oraz kolki i wezyk do spluczki. I to wszystko w niecale 4 godziny!!
Jazda zaczela sie na pietrze gdzie po wejsciu do sklepu wyszedlem z niego po kolejnych 2 bogatszy o garnitur, koszule i dwa krawaty. Bardzo mnie zaskoczyl pan z obslugi, ktory byl bardzo kompetentny. Tak bardzo, ze az mi sie zal zrobilo gdy pomyslalem ze zapewne placa mu jakies marne grosze. Specjalista za bulke z maslem - eh takie czasy.

Kolejne godziny spedzilem juz na doradztwie z przerwa na zakup butow.
Cala zabawa skonczyla sie o 21.00 gdy juz umieralem ze zmeczenia. Zdecydowanie bardziej wole siedziec przez 8 godzin niz przez 8 godzin chodzic. I nawet lzejszy portfel w niczym tu nie pomoze.
07:48, hiena.mx , Teraz
Link Komentarze (3) »
czwartek, 19 października 2006
Proznosc, wielka proznosc
Po powrocie na studia stwierdzilem, ze sporo z tego czym nas tam racza po roku pracy okazuje sie calkiem zjadliwymi przystawkami. Laboratorium licencjackie, metody specyfikacji programow, seminarium inzynierskie - "ale to juz bylo" jak spiewal ktos tam w jakiejs tam piosence. W koncu studia wygladaja jak z amerykanskich filmow. Przyjemna nauka, wspolne posiadowy w laboratorium. Do pelni obrazu brakuje mi tylko pokoju na stancji!

Dzis w ramach przebieglego planu zglosilem sie do prezentacji. Pomyslalem ze odfakuje dwa przedmioty za jednym zamachem (bo na inny tez mam zrobic prezentacje) i rzucilem sie na temat o prowadzeniu projektow i metodyce projektowej. No i udalo sie.

W 30 minut stworzylem w miare ladna prezentacje. Potem przez 45 minut patrzylem na slajdy i na poczekaniu wymyslalem teksty, ktore trafia do sluchaczy. O yeaaah! Nic tak nie wspomaga modulu komunikacji czlowieka jak praca w roli ankietera. Dzieki Ci mamo za przymus podjecia pracy.
45 minut dobrej prezentacji. Tak dobrej ze moja wlasna grupa podjela decyzje o wybraniu mnie na kierownika projektu.

Eh, dzis ma proznosc zostala mile polechtana :)
21:48, hiena.mx , Teraz
Link Dodaj komentarz »
Grave digger
W weekend jest pogrzeb sasiada z mojej rodzinnej miejscowosci.
Jego cialo wylowiono z rzeki. Prawdopodobnie popelnil samobojstwo skaczac z mostu.
Zostal zniszczony przez wlasnego ojca.


A tak niewiele i mi brakowalo.
10:54, hiena.mx , Teraz
Link Komentarze (4) »
niedziela, 15 października 2006
Apap
Gdzie jest apap ?   
10:57, hiena.mx , Teraz
Link Komentarze (1) »
czwartek, 12 października 2006
Przeprowadzka / parapetowka
W trybie przyspieszonym (as usual) wykonalismy przeprowadzke.
Mieszkamy juz na nowym wiekszym mieszkaniu ale nie mamy tam na razie netu.
Mam tydzien urlopu i wykorzystuje go na zalatwianie spraw zwiazanych z mieszkaniem i studiami (chwalilem sie ze wrocilem na studia?).

W sobote zapraszam wszytskich na parapetowke!!

Jakby ktos mial problem ze znalezieniem prezentu to ponizej zamieszczam liste:
- doniczki
- kwiatki doniczkowe-
- misa do salatek
- papier scierny (musimy odrestaurowac kilka krzesel)
- srubokret krzyzakowy (moze byc ten namagnesowany)
- sushi i inne jedzenie
- alkohol
- zestaw do sushi
- obrazki do powieszenia na sciane
- ramki i antyramki dla obrazkow
- dwie puszki oliwek nadziewanych serem plesniowym
- kostki do wrzucania do spluczki
- kubeczki

Osoby zainteresowane zapraszam na maila po koordynaty adresowe :)


P.S.
Prezent nie jest warunkiem koniecznym do przyjscia na imprezke oczywiscie.

17:48, hiena.mx , Teraz
Link Komentarze (4) »
wtorek, 03 października 2006
Frustracja
Dzis moja frustracja siegnela szczytu. Nawet nocne maratony w pracy tak mnie nie wycieczyly.

Nie wiem czy jestem za bardzo zmeczony zeby pewne sprawy zrozumiec czy moze ja je rozumiem ale sa one prawie niemozliwe do realizacji.

"Ale ty masz racje Hiena" - Deuter

P.S.
O tym ze mi dysk w kompie firmowym splonal to juz nawet nie wspomne
20:00, hiena.mx , Teraz
Link Komentarze (3) »