Tak dokladnie brak czasu na bloga. Mam prace z ktorej jestem zadowolony, realizuje sie zawodowo, mam dziewczyne, ucze sie tancycz i jeszcze koncze studia. Mozna by powiedziec ze sielanka ale czasami wydaje mi sie ze za duzo tego dobrego na raz.
Dwa tygodnie temu zostalem zaproszony na symposium do USA w roli goscia. Zapytano mnie rowniez czy nie chcialbym wyglosic referatu a jesli tak to zebym przeslal tematy. Wyslalem.
Dwa tygodnie temu w Mistrzostwach Polski Boogie Woogie bylem ostatni. To ze z nowa partnerka tancze od 3 miesiecy nie mialo tu znaczenia bo zawinila moja paskudna praca nog.
W tym tygodniu zaakceptowano moje zgloszenie tematu i jestem oficjalnym prelegentem. W tym tygodniu rowniez zajelismy z Ola 6 miejsce w turnieju Boogie Woogie.
Jeszcze tylko wiza (sroda), majowka (za 3 tygodnie) i wio do USA :D
Fuck Yeah.